Bydgoskie instytucje kultury przygotowały dla nas ogromną dawkę kulturalnych emocji – dla dorosłych i młodszych bydgoszczan. W najbliższy weekend czekają na nas najnowsze premiery oraz dzieła już znane i lubiane. Zapraszamy do teatrów!

Najbliższy weekend zacznie się od prawdziwego dzieła sztuki. „Napój miłosny” (L'elisir d'amore) to opera, która zdobyła nagrodę im. Jana Kiepury dla najlepszego spektaklu muzycznego 2009 roku. Przedstawienie będzie wystawione na deskach Opery Nova, po raz pierwszy w historii bydgoskiej sceny operowej.

Partytura wskazuje na rękę prawdziwego mistrza - jej styl jest błyskotliwy, reprezentuje najlepszy przykład opery buffa. Entuzjastyczny werdykt mediolańskiej publiczności po prapremierze w 1832 r. zyskał potwierdzenie na innych scenach. W ciągu kilkunastu lat opera ta podbiła świat. Dziś „Napój miłosny” to jeden z filarów żelaznego repertuaru operowego. Dzieło nosi piętno genialności: nie brak mu scen czysto komicznych, acz nie zmierzają one tylko do wywołania beztroskiego śmiechu. Kompozytor doskonale wczuwa się w każdą sytuację libretta, celnie tworząc muzyczne charakterystyki bohaterów. Donizetti daje śpiewakom okazję do zabłyśnięcia popisowymi partiami. Każda z postaci prezentuje się w sugestywny i czytelny sposób. Arcydzieło bel canta stworzone przez Gaetana Donizettiego, znakomicie wyreżyserowane w Operze Nova przez Krzysztofa Nazara, zachwyca pięknem muzyki i wiarygodnie przedstawionymi postaciami.

Bydgoska premiera – 5 marca o godz. 19:00 w Operze Nova. Kolejne odsłony 6 i 7 marca. Szczegóły TUTAJ.

Teatr Kameralny zaledwie tydzień po swojej pierwszej w tym roku premierze, zaprasza już na kolejną. I to również w najbliższy weekend! Będzie to musical pn. „Wyspa” (Islander), który otrzymał nagrodę Musical Theatre Review’s Best Musical i był nominowany do Off West End Award for Best New Musical.

Historia opowiada o Eilidh – nastoletniej mieszkance wyspy, która nie ma już w swoim otoczeniu żadnych rówieśników. „Wyspa” obfituje w bohaterów, a ogrom postaci pojawia się na scenie przy udziale jedynie dwóch aktorek, które wcielają się w różne role. Ten magiczny musical przenosi widza w czasie i przestrzeni. Utwory, inspirowane szkockimi pieśniami ludowymi, są wykonywane a cappella przy wykorzystaniu współczesnej techniki realizacyjnej. Spektakl, uwzględniając wątki ludowe oraz mityczne, równocześnie w pełni   przystaje do współczesnego świata, nie stroniąc od wszystkich jego nowinek, tęsknot i problemów.

Polska prapremiera już 6 marca o godz. 16:00 w Sali kameralnej Opery Nova. Kolejne pokazy 13 i 14 marca. Więcej informacji TUTAJ.

W nadchodzący weekend w swoje progi zaprasza również Teatr Polski, który wreszcie, po trzech miesiącach przerwy, może ponownie zagrać spektakl na żywo. Na widzów czeka dobrze już niektórym znany „Trump i pole kukurydzy” w reż. Pawła Łysaka. 

W wizji twórców inicjatywę przejmą kobiety, które swoim działaniem zanegują patriarchalne struktury społeczne, polityczne i gospodarcze. Przenosząc akcent na budowanie relacji – zamiast na rywalizację, na opiekuńczość – zamiast dominację, będą znajdować kolejne powody, by aktywnie uczestniczyć nie w ratowaniu starego świata, ale w budowaniu nowego, bardziej sprawiedliwego. Pozostaną jednak w tym zadaniu osamotnione, bo dotychczasowi władcy świata będą mocno zajęci. Szczególnie Trump, który będzie musiał odbyć nieprzyjemną rozmowę z polem kukurydzy, by następnie w pocie czoła poprowadzić śledztwo dotyczące wielkiego spisku roślin. Podobno przeciwko ludzkości.

Jak uratować świat? Jakie czynniki mogą sprowokować społeczeństwo do wspólnego działania na rzecz dobra planety? Odpowiedź na te i inne pytania już 5 i 6 marca o godz. 19:00 na deskach bydgoskiego teatru. Szczegóły TUTAJ.